Własnie, a właściwe kilka dni temu polutowałem pierwszy raz procesor w obudowie HQFN (dokładnie HQFN33). Wydawało mi się to trudne, ale po dobry przyłożeniu układu, a zajęło mi to 15 minut i wymagało użycie dwóch szkieł powiększający i dwóch lamp, lutowanie było już formalnością.
Efekt końcowy wygląda tak:
Efekt końcowy wygląda tak:
--= SWL SP6-01-396 =--

