Witam
Posiadam lutownicę transformatorową wykonaną przez Spółdzielnię Pracy "PRECYZJA" w Łodzi nr fabryczny 381 z 1975r to tak dla informacji. Z problemem poruszanym przez kolegów zetknąłem się na początku lat 90 .
Wszystkie wkręty zamieniłem na wkręty calowe z dużymi łebkami sześciokątnymi i kołnierzem okrągłym które stosowane są do skręcania mechaniki komputerów.
Wkręty te mają inny skok i większa średnicę ~3.5 mm w związku z tym przy pierwszym wkręcaniu robimy to "na siłę" a do dalszej pracy należy użyć nowych wkrętów.
VY 73! Roman SP5AQT
Posiadam lutownicę transformatorową wykonaną przez Spółdzielnię Pracy "PRECYZJA" w Łodzi nr fabryczny 381 z 1975r to tak dla informacji. Z problemem poruszanym przez kolegów zetknąłem się na początku lat 90 .
Wszystkie wkręty zamieniłem na wkręty calowe z dużymi łebkami sześciokątnymi i kołnierzem okrągłym które stosowane są do skręcania mechaniki komputerów.
Wkręty te mają inny skok i większa średnicę ~3.5 mm w związku z tym przy pierwszym wkręcaniu robimy to "na siłę" a do dalszej pracy należy użyć nowych wkrętów.
VY 73! Roman SP5AQT

