Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
TH czy SMD?
#14
(09-10-2011, 20:03)SQ6OXK napisał(a): Jarku, a dlaczego Ci na tym tak zależy? Przecież doskonale wiesz, że nawet elementy TH lepiej i wygodniej montuje się kolbą.

Na wstępie ponownie wyjaśnię że mam kilka grzałek, hotaira i 30 letnią tranformatorówkę... i jeszcze jakaś termopenseta i jeszcze coś by się znalazło...

:-) doskonale to ja wiem wiem że musimy oddychać...Rolleyes ale nie wiem czemu niby "lepiej i wygodniej" jest grzałkową ...Sad


Ja nie twierdzę że grzałki są "BEEEE" - ja tylko pisze że transformatorowe są naprawdę OK - pod warunkiem że użyje się odpowiedniego grota. Część osób ma transformatorówke i przez najbliższy czas nie nauczysz ich pracy grzałką - po prostu ich nie zmusisz... Te osoby często uważają że SMD nie dla niech bo nie mają odpowiedniej lutownicy. Właśnie problem polega na tym że te osoby są w w dużym błędzie. Uwierz mi że widziałem naprawdę wiele płytek lutowanych przez radioamatorów. i najgorsze w jakości zlutowania to niestety były przeważnie grzałkowe. Pomagając HAMsom uruchamiać układy ( także zdalnie - wtedy podsyłali mi zdjęcia) stwierdzam że chyba największym problemem jest używanie zbyt mało kalafoni ( lub innych topników).

Zakładam że wiesz jak wygląda MAX6 w środku - więc zlutowanie go transformatorówka to czysta przyjemność - a elementy 0603 nie są żadnym problemem. Wszelkie zabawy w prototypami to zawsze transformator.

Zdalnie przez emaila ciężko kogoś (siebie nawzajem) nie przekonamy - to trzeba wyłącznie "organoleptycznie". tu nie chodzi o przekonanie tego kto biegle lutuje SMD .... ale przekonanie tego co (panicznie) boi się SMD - że SMD jest łatwiejsze niż się wydaje.


// zupełnie inną sprawom są pewne rodzaje GASFETów niskoszumnych - ale ci co tego uzywaja to juś wiedzą w czym problem //

rok temu w Burzenienie były krótkie demo-pokazy pokazujące że SMD nie jest straszne... i tak naprawdę tylko taka forma "szkolenia" - bezpośrednia forma przekazu ma rację bytu

[Obrazek: http://sp9xud.pl/radio/burzenin2010/slides/IMG_3035.JPG]

W tym roku też miałem sprzęt do "spawania" ale brakło czasu i było wystarczająco zajęć...


Jak Bbyś zobaczył płytkę TH Taurus zlutowaną przez moja 7 letnia córkę to byś nie uwierzył że to lutowała pierwszoklasistka... ale to jest odpowiednie manipulowanie temperaturą grota, nabieranie kalafonii na stygnący grot i odpowiedni docisk grotu do podgrzewanych elementów... oczywiście dobry grot cyna i kalafonia...

Cool


...to co pisał Krzysiek SQ8Z... kawałek płytki z PC - podgrzać na palnikiem - strząsnąc elementy i mamy środowisko testowe do trenowania spawania ...
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
TH czy SMD? - przez 3Z6AEF - 06-10-2011, 22:42

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości