Ciekawa kwestia...
To założenie 2-3W wynika z mojego planu sterowania PA które ma wzmocnienie 16 dB i wysterowuje się z tj mocy do poziomu 100W. Gdyby stosować PA o wzmocnieniu 13 dB potrzeba ok 5 W.
To czy będziemy sterować wzmacniacz do 2-3 czy do 5 W, będzie indywidualną kwestią ustawienia poziomów mocy. W układzie jest zapas wzmocnienia, na płytce wzmacniacza są zaprojektowane dwa tłumiki do redukcji wzmocnienia, którymi będzie można ustawić poziom wzmocnienia. Staramy się tak zaprojektować płytkę, by odprowadzić jak najwięcej ciepła, a dwa RD07 powinny bez problemu zapewnić też 5W outp. Nie ma wiec żadnego ograniczenia w tym zakresie.
Natomiast inna sprawa to przełożenia transformatora wyjściowego.... tu jest miejsce dla większej dyskusji praktyków z teoretykami.., bo to jest miejsce gdzie teoria rozjeżdża się z praktyką.
Sygnał SSB to nie jest stały poziom mocy wyjściowej, moc sygnału zmienia się w trakcie wymodulowania. To że mamy wzmacniacz o mocy outp 5W to nie znaczy ze cały czas emitujemy moc 5W.... w transceiverach (w tym fabrycznych) mamy zmianę mocy np. od 5W do 100W i czy przy takich różnicach mocy ktoś zmienia przekładnie w trafo wyjściowym by dopasować się do właściwych rezystancji?.... Nie zmienia się i PA pracuje od 5 -100W...
Z praktyki wynika, że we wzmacniaczach 5-10W optymalna przekładania trafo wyjściowego to 1:2.
We wzmacniaczu 5W i przekładni 1:1 moc oddawana/sprawność (w praktyce) jest mniejsza niż z przekładnią 1:2. Zatem zaczął bym testy na takiej przekładni bez względu na to czy pracujemy z mocą 5 W czy 2-3W...
Dopasowanie rezystancji wyjściowej wzmacniacza do obciążenia 50R można zmierzyć jako SWR na sztucznym obciążaniu bez LPF podając stały poziom mocy - sygnał CW nie kluczowany.
Rezystancje wyjściowe jak się okazuje w PA zmieniają się też z częstotliwością. To możemy skompensować dobierając wartość kondensatora w Pi-filtrze (ten od strony wzmacniacza).
To założenie 2-3W wynika z mojego planu sterowania PA które ma wzmocnienie 16 dB i wysterowuje się z tj mocy do poziomu 100W. Gdyby stosować PA o wzmocnieniu 13 dB potrzeba ok 5 W.
To czy będziemy sterować wzmacniacz do 2-3 czy do 5 W, będzie indywidualną kwestią ustawienia poziomów mocy. W układzie jest zapas wzmocnienia, na płytce wzmacniacza są zaprojektowane dwa tłumiki do redukcji wzmocnienia, którymi będzie można ustawić poziom wzmocnienia. Staramy się tak zaprojektować płytkę, by odprowadzić jak najwięcej ciepła, a dwa RD07 powinny bez problemu zapewnić też 5W outp. Nie ma wiec żadnego ograniczenia w tym zakresie.
Natomiast inna sprawa to przełożenia transformatora wyjściowego.... tu jest miejsce dla większej dyskusji praktyków z teoretykami.., bo to jest miejsce gdzie teoria rozjeżdża się z praktyką.
Sygnał SSB to nie jest stały poziom mocy wyjściowej, moc sygnału zmienia się w trakcie wymodulowania. To że mamy wzmacniacz o mocy outp 5W to nie znaczy ze cały czas emitujemy moc 5W.... w transceiverach (w tym fabrycznych) mamy zmianę mocy np. od 5W do 100W i czy przy takich różnicach mocy ktoś zmienia przekładnie w trafo wyjściowym by dopasować się do właściwych rezystancji?.... Nie zmienia się i PA pracuje od 5 -100W...
Z praktyki wynika, że we wzmacniaczach 5-10W optymalna przekładania trafo wyjściowego to 1:2.
We wzmacniaczu 5W i przekładni 1:1 moc oddawana/sprawność (w praktyce) jest mniejsza niż z przekładnią 1:2. Zatem zaczął bym testy na takiej przekładni bez względu na to czy pracujemy z mocą 5 W czy 2-3W...
Dopasowanie rezystancji wyjściowej wzmacniacza do obciążenia 50R można zmierzyć jako SWR na sztucznym obciążaniu bez LPF podając stały poziom mocy - sygnał CW nie kluczowany.
Rezystancje wyjściowe jak się okazuje w PA zmieniają się też z częstotliwością. To możemy skompensować dobierając wartość kondensatora w Pi-filtrze (ten od strony wzmacniacza).

