To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Minitransceiver fazowo-homodynowy wg SP5AHT z poprawkami
#4
(22-12-2010, 3:57)sp2qca napisał(a): To nie jest tak że liczy się tylko indukcyjność. Obwody pasmowe i vfo będą gorsze na dławikach niż na innych cewkach - nawet jesli dokładnie trafimy w projektowaną indukcyjność.
Z kolei dla blowkowania w.cz. w torach zasilania - tutaj sposób wykonania jest drugorzędny.

Z tego oczywiście zdaje sobie sprawę i nigdy nie stosowałbym dławików osiowych w VFO albo filtrze pasmowym. Miałem na myśli te elementy, które dławikami były w oryginalnym projekcie - filtrowanie zasilania albo oddzielanie składowej w.cz. od m.cz.

Cytat:Dławik w ostateczności . Amidon jak najbardziej (najlepiej minimum T50, sprawdz programem miniring core dla danej mocy wyjściowej czy nie za mały) - nawin dwuwarstwowo w razie konieczności.

Faktycznie trochę się zapędziłem proponując tutaj dławik... Czyli mogę zastosować Amidon o ile indukcyjność będzie wynosiła 8uH, nawet jeśli wyjdzie więcej zwojów? Pytam, ponieważ odniosłem wrażenie, że w opisie szczególnie podkreślono ich ilość na (8-10). Ale może to tylko moja nadinterpretacja.

Cytat:Dławiki w ostateczności mogą być , ale wydaje mi się że muszą być dobrane na jednakową wartośc - sprwadź w opisie.

W opisie jest mowa, że ich zadaniem jest rozdzielanie składowej m.cz. i w.cz. Nie było niczego o ich parowaniu pod względem indukcyjności. Więc chyba nie jest to sprawa krytyczna?

Cytat:Zależy jaki masz - najlepiej jesli jego rezystancja jest mała. Nawijanie 100mH to jest kłopot - jak masz gotowy to daj, poźniej poeksperymentujesz.

Tak BTW to można obecnie jeszcze kupić te rdzenie kubkowe o odpowiednich parametrach do nawijania elementów o dużej indukcyjności?
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości