Pomiar z przesunięciem, to dobry pomysł, ale zamiast wprowadzać niepewne wzmacniacze operacyjne i inne elementy w tor pomiarowy, które mogą wpłynąć na pomiar, lepiej chyba zrobić to programowo. I nawet nie na tej zasadzie jak Kolega wcześniej opisał (impedancja rośnie lub maleje ze wzrostem częstotliwości), ale przecież i tak program steruje syntezą (np. AD9851), która ma zwykle możliwość programowania przesunięcia fazowego.
Kiedy więc w programie robimy przebieg po jakimś zakresie częstotliwości, możemy po prostu robić "podwójne" kroki - raz z fazą 0, a drugi raz z fazą +90 - i dopiero zmiana częstotliwości dla następnego kroku. Wtedy na podstawie takich danych mamy pełny obraz reaktancji :-)
Pozdrawiam,
Rafał SP3GO
Kiedy więc w programie robimy przebieg po jakimś zakresie częstotliwości, możemy po prostu robić "podwójne" kroki - raz z fazą 0, a drugi raz z fazą +90 - i dopiero zmiana częstotliwości dla następnego kroku. Wtedy na podstawie takich danych mamy pełny obraz reaktancji :-)
Pozdrawiam,
Rafał SP3GO

