Elektronicy i radioamatorzy są przyzwyczajeni że jak się coś zaczyna, nieważne na jakim poziomie wiedzy i korzysta przy tym z czyjejś pomocy to wypada pokazać końcowy rezultat wspólnej pracy w postaci zdjęć i filmiku, na którym zrobiony sprzęt prawidłowo działa, a nie tylko szumi.
Niewywiązanie się z tego jest wielką nieprzyzwoitością i pogardą dla ludzi, którzy Ci Adrianie pomagają cokolwiek uruchomić.
Szkoda, że masz już prawie 30 lat, a trzeba Ci takie podstawowe rzeczy tłumaczyć jak dwunastoletniemu chłopakowi.
Niewywiązanie się z tego jest wielką nieprzyzwoitością i pogardą dla ludzi, którzy Ci Adrianie pomagają cokolwiek uruchomić.
Szkoda, że masz już prawie 30 lat, a trzeba Ci takie podstawowe rzeczy tłumaczyć jak dwunastoletniemu chłopakowi.

