Kondensator można dokładać szeregowo, ale też równolegle do kondensatora strojeniowego. W ten sposób można dobrać optymalnie zakres oraz liniowość przestrajania.
Problem był bardzo modny w epoce odbiorników lampowych. Pisano o tym jak to robić w wielu podręcznikach. Nie wyrzucajce więc starych ksiązek z epoki lamp. Temat w tych książkach najczęsciej nazywał się: rozciąganie zakresu fal.
A tu małe narzędzie do obliczania, niestety bez możliwości dołączania do kondensatora zmiennego pojemności równoległej:
http://ekalk.eu/csr_pl.html
Problem był bardzo modny w epoce odbiorników lampowych. Pisano o tym jak to robić w wielu podręcznikach. Nie wyrzucajce więc starych ksiązek z epoki lamp. Temat w tych książkach najczęsciej nazywał się: rozciąganie zakresu fal.
A tu małe narzędzie do obliczania, niestety bez możliwości dołączania do kondensatora zmiennego pojemności równoległej:
http://ekalk.eu/csr_pl.html

