27-05-2015, 17:30
(27-05-2015, 11:27)SP5MET napisał(a): Odpada żmudne wycinanie skrzydełek z blachy bo stosując przekładki, można to zrobić prościej.Kiedyś przyszedł mi do głowy pomysł aby nie wycinać skrzydełek z blachy tylko wytrawić je z arkusza analogicznie jak płytkę pcb .Oczywiście odpada blacha aluminiowa ale mosiężna powinna się wytrawić. Positiv20 i maska albo lepiej szablon i porządna porcja farby by trawić w czymś bardziej agresywnym niż chlorek czy nadsiarczan.Ja zresztą przez wiele lat stosowałem mieszankę kwasu solnego z wodą utlenioną i to trawiło nawet żeliwo.Drugą stronę arkusza blachy można by zalakierować albo podkleić szczelnie czymś sztywnym żeby się nie rozleciało w czasie trawienia.Niewątpliwą zaletą prócz precyzji kształtu będzie "płaskość"takich skrzydełek bo zawsze jak by nie ciąć to nożyce zaginają brzegi.
Nie robiłem żadnych prób ale myslę że pomysł jest do zrealizowania.

