Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
(09-03-2015, 15:25)SP3F napisał(a): Otrzymałem dziś od kolegi Bolanren'a zestaw materiałów do podjęcia budowy plesseya (patrz wpis 252).
Część z nich wydrukowałem, część do dalszych przemyśleń.
Najbardziej "podrajcował" mnie artykuł o niemieckiej wersji stopni wstępnych odbiornika.
Ja raczej pójdę w tą stronę - płytka plesseya jako punkt centralny urządzenia, zaś wstępna część "czysto" odbiorcza zostanie umieszczona jako oddzielne, ekranowane kity. Zamiast 3 filtrów kwarcowych wstawię chyba scaf lub pomyślę o filtrze m.cz. od Husarka.
A zatem: do roboty.

Na odwrotnej stronie płytki są punkty lutownicze dla R34 i R35. W wykazie elementów nie są wymienione. Co tam należy wlutować?


Romku,

W te punkty możesz wlutować elementy z zerową rezystancją. Podobno są takie.. Gdybyś chciał pójść za radą autorytetu jakim jest Kolega Henryk , lub nie żyjący już Pan Kaniuk, to można wówczas poprowadzić sygnał krótkim "koncentrykiem" nie korzystając wówczas z istniejącej na płytce ścieżki. Pady do lutowania rezystora posłużą wówczas jako punkty lutownicze do montażu. I jeszcze jedno przypomnienie: zamiast elementu oznaczonego na płytce jako L1 montujemy zworkę.

Pozdrawiam
Jerzy
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości