Zachęcony wynikami Piotra z dds-em, postanowiłem sięgnąć po żelazko i wczoraj podłączyłem dds-a wg sq1gu. Przestroiłem pasmo 3,5MHz w amatorskim trx-ie, bez anteny, i wyniki pierwszych prób są takie, że: mam mniejsze szumy niż z inną syntezą opartą o ad9850, nie mam różnych "szerokich" "chrobotań" ale mam trochę więcej różnych prążków i są one bardzo ciche no i jeden porządniejszy na 3,6 MHz (ten ostatni wynika z innych przyczyn i tu nie zawracam sobie nim na razie głowy). Po włączeniu anteny myślę, że te prążki nie będą słyszalne ale są i muszę o niech obiektywnie powiedzieć. Nie przesądzam co wpływa na te prążki, bo kiedyś walczyłem z nimi w Piligrimie i nie dałem rady (walka była zażarta i skupiona na dds-ie). Podłączyłem potem do tej samej syntezy PCB Piligrima ale w wersji smd z DW Radio i problem prążków prawie przestał istnieć.
A tak w ogóle, to fajne, proste i łatwe do uruchomienia urządzenie.
A tak w ogóle, to fajne, proste i łatwe do uruchomienia urządzenie.

