Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
Witam Kolegów
Rozpocząłem uruchamianie wzbudnicy, wersja przewlekana, od wzm.m.cz.
Kupiłem płytkę częściowo polutowaną. Mam problem ze wzmacniaczem m.cz.
Brak na nim jakichkolwiek napisów. Posiada charakterystyczne okrągłe zagłębienie.
Niby działa ale powyżej połowy głośności się wzbudza. Blisko połowy po podaniu impulsu
(dotykam śrubokrętem i puszczam) wzbudza się na około pół sekundy i cichnie.
Zdecydowanie poniżej połowy głośności jest dobrze.
Porównywałem aplikacje, TBA821 to nie jest, LM380 też nie.
Najbardziej podobny jest do SL6310 ale też się różni.
Trochę inaczej podłączony, paru elementów brak, a jest parę dodatkowych.
Wejście na 1, masa na 3, zasilanie na 5, wyjście chyba na 4 bo jest
zwarte z 6. Gdy odłączę 6, nie działa. Gdy odłączę elektrolit 100mikro
nie działa i się grzeje.
Zastanawiam się co dalej. Może ktoś wie co wkładano jako wzm. m.cz.
Obawiam się że jeśli nie, będzie potrzebny jasnowidz.
Pobawię się jeszcze chwilę i jak nic nie wymyślę i nikt nic nie podpowie
to szukam SL6310 i łącze wg schematu. Do prób wystarczy, przy 1/4
głośności działa prawidłowo.
Pozdrawiam

Darek


Załączone pliki Miniatury
       
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości