23-01-2015, 12:32
Okazuje się że tak. W tym momencie zrobiłem eksperyment - 2 druty obok siebie, kolba, cyna, płytka. Ten rozpuszczalny się przylutował bez odizolowania, a ten normalny nie ma śladu jakiegokolwiek uszkodzenia lakieru. Wszystko jasne...
Przy okazji ... gdzie się stosuje ten "samolutujący". Ja mam trochę doświadczenia z drutem i pierwszy raz się z tym spotykam. W latach 80 miałem okazję uczestniczyć w przewijaniu silników w kopalni siarki obok Tarnobrzega. Tam był problem bo trzeba było kilkakrotnie wsadzać uzwojenie do kadzi z lakierem a potem wypalać w piecu. Inna technologia ... inny materiał.
Przy okazji ... gdzie się stosuje ten "samolutujący". Ja mam trochę doświadczenia z drutem i pierwszy raz się z tym spotykam. W latach 80 miałem okazję uczestniczyć w przewijaniu silników w kopalni siarki obok Tarnobrzega. Tam był problem bo trzeba było kilkakrotnie wsadzać uzwojenie do kadzi z lakierem a potem wypalać w piecu. Inna technologia ... inny materiał.
73 JERZY SQ9RFC

