30-09-2014, 10:52
Dawno już do "Sztuki Elektroniki" nie zaglądałem (muszę jak najszybciej to zaniedbanie naprawić
), ale o ile pamiętam, to nic straszniejszego niż równanie Ebersa - Molla tam nie ma. A i to jest wprowadzone dosyć łagodnie zaczynając od "wajchowego" modelu tranzystora.
Pomimo tego, mnie osobiście jako podręcznik dla początkującego "Sztuka Elektroniki" jakoś nie spasowała. Jest za to świetną "przypominajką" i skarbnicą rozwiązań i dobrych praktyk dla osoby już troszkę się w tym wszystkim orientującej.
), ale o ile pamiętam, to nic straszniejszego niż równanie Ebersa - Molla tam nie ma. A i to jest wprowadzone dosyć łagodnie zaczynając od "wajchowego" modelu tranzystora. Pomimo tego, mnie osobiście jako podręcznik dla początkującego "Sztuka Elektroniki" jakoś nie spasowała. Jest za to świetną "przypominajką" i skarbnicą rozwiązań i dobrych praktyk dla osoby już troszkę się w tym wszystkim orientującej.
Przemek SQ9NJE
http://www.sq9nje.pl
http://www.sq9nje.pl

