06-09-2014, 19:03
We czwartek przeżyłem mały stres. Trwały husarkowe próby emisji CW - sygnał został określony przez korespondentów jako FB. W pewnym momencie zauważyłem, ze kręcę gałką w radiu zmieniając częstotliwość, a zmiany te nie odzwierciedlają się w oknie HRD monitora komputerowego. Myślę sobie coś ,,zawislo" - wyłączę i włączę Husarka. Tak uczyniłem, ale na wyświetlaczu Husarka ujrzałem białe tło i nic więcej. Kilkukrotne włączanie i wyłączanie nic nie dało. Co się okazało - Husarek ożył po wyjęciu z gniazdka wtyku jack od manipulatora CW. Jest to o tyle ciekawe, że sygnały z manipulatora są podawane przez transoptory. Piszę o tej sytuacji niejako z obowiązku, aby koledzy nie przeżywali stresu podobnego do mojego przy okazji nadawania na CW.
Bogdan

