Panowie, mam małą zagwozdkę techniczną. Kiepsko chodzi mi moduł automatyki. Rx wszystko fajnie odbiera i automatyka pracuje fenomenalnie , ale .... jak wyciągnę antenę to wtedy wyraźnie słychać takie nieregularne skrzeczenie jakby leciutkie trzaski (często przez dłuższy czas jest regularny, prawidłowy szum ale potem znowu wchodzi to samo nieregularne "skrzeczenie"). Występuje to wszystko na US1 (podłączałem oscyloskop do nogi nr 7 i tam już widać te dodatkowe "stuki", oczywiście "stuki" nie pochodzą z modułów poprzedzających automatykę). Podłączenie dodatkowego kondensatora do nogi nr 5 nic nie dało, tak samo jak zwiększanie kondensatorów w sprzężeniu zwrotnym. Jaki mogę zastosować cwany "chwyt", żeby zlokalizować przyczynę i usunąć ją?
|
HUSAREK - nowa homodyna dla "każdego"
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Wiadomości w tym wątku |
|
HUSAREK - nowa homodyna dla "każdego" - przez SP5FCS - 03-12-2011, 22:51
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

