26-05-2014, 10:18
Z rdzeniami w skrzynce antenowej jest zupełnie inna historia.
W transformatorach TLT, balunach rdzenie nie przenoszą energii tylko dają drutom i liniom pożądaną indukcyjność, aby odizolować stronę pierwotną od wtórnej.
W skrzynce antenowej rdzeń pracuje wewnątrz cewki rezonansowej i musi być zdolny do gromadzenia całej energii w polu magnetycznym. Tu bardzo istotne stają się straty w rdzeniu w danym zakresie częstotliwości. Rdzeń nie powinien też nawet zbliżyć się podczas pracy do punktu nasycenia.
Z tych powodów dobór rdzeni do skrzynki antenowej jest bardzo krytyczny, a jego wymiary są zwykle kilkanaście razy większe od rdzeni w balunach dla tej samej mocy.
W transformatorach TLT, balunach rdzenie nie przenoszą energii tylko dają drutom i liniom pożądaną indukcyjność, aby odizolować stronę pierwotną od wtórnej.
W skrzynce antenowej rdzeń pracuje wewnątrz cewki rezonansowej i musi być zdolny do gromadzenia całej energii w polu magnetycznym. Tu bardzo istotne stają się straty w rdzeniu w danym zakresie częstotliwości. Rdzeń nie powinien też nawet zbliżyć się podczas pracy do punktu nasycenia.
Z tych powodów dobór rdzeni do skrzynki antenowej jest bardzo krytyczny, a jego wymiary są zwykle kilkanaście razy większe od rdzeni w balunach dla tej samej mocy.

