To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wzmacniacz F6BQU
#20
Z tymi diodami zenera nie jest tak prosto. W diodach na napięcie niższe od 5V występuje efekt tunelowy. Daje to ujemny współczynnik temperatury, natomiast w diodach powyżej 7V występuje przebicie lawinowe dając dodatni współczynnik temperatury. W diodach na napięcia około 6V występują oba te efekty jednocześnie i te diody są najstabilniejsze temperaturowo. Dodatkowo dochodzi efekt samonagrzewania, więc dużo jeszcze zależy od sprzężenia termicznego, a na to ma istotny wpływ sposób montażu.
Każdy układ polaryzacji w przypadku braku wiedzy szczegółowej na temat użytych elementów wymaga sprawdzenia i testów termicznych. Pisałem kiedyś o tym w innym temacie. Można zestawić kilka diód zwykłych ( np:7sztuk 1N4148) bez diody zenera i też całkiem dobrze to funkcjonuje.
Co do rezystorów w źródłach to całkowicie potwierdzam, proponuję 0,33 oma.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Wzmacniacz F6BQU - przez QRPDXMAN - 22-02-2011, 11:07

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości