20-06-2013, 9:31
Swoją droga, kiedy kilka lat temu wystawialiśmy się na Pikniku Naukowym Polskiego Radia w Warszawie, taka cewka kilkadziesiąt metrów dalej skutecznie nam utrudniała użytkowanie wszelkiej aparatury radiowej...
Inna rzecz - kiedyś było o wiele ciszej. Bez wąskiego fitru dało się odbierać spokojnie telegrafię, ja mniemam. Teraz, zwłaszcza na wyższych pasmach dominują zakłócenia "ludzkie". Ale podoba mi się pewien sentyment do staroci .
Inna rzecz - kiedyś było o wiele ciszej. Bez wąskiego fitru dało się odbierać spokojnie telegrafię, ja mniemam. Teraz, zwłaszcza na wyższych pasmach dominują zakłócenia "ludzkie". Ale podoba mi się pewien sentyment do staroci .

