15-12-2012, 0:51
Zdzisław, rozpowszechnienie utworu (w rozumieniu prawa autorskiego) wiąże się jednocześnie z określoną "utratą" kontroli nad rozpowszechnionym utworem. Nie wynika z tego oczywiście utrata praw autorskich (ani osobistych ani majątkowych).
To w kwestii formalnej.
Z drugiej strony - z tzw ostrożności uważam, że umieszczanie plików na serwerze za który ktoś bierze osobistą odpowiedzialność może być uważane przez właściciela(najemcę) serwera za ryzykowne. Nawet, jeżeli jedyną konsekwencją ma być niespokojny sen... Ale to jest jego święte i niezbywalne prawo.
Jeżeli NZD uważa, że powinien i ma prawo udostępnić rzeczy z chomika, to jest np. chmura microsoftu lubo chmura googla, gdzie można to wrzucić. Zrarować, zahasłować rary hasłem np "hm.pl" i sprawa jest załatwiona. Hasło jest dostępne dla "grupy towarzyskiej" i sprawa jest prawnie czysta.
Z trzeciej strony - zauważcie, że na forum wielokrotnie pojawioały się rzeczy podlegające ochronie prawa autorskiego i nikt nie reagował aż tak alergicznie :-)
73
MAc
mrn
To w kwestii formalnej.
Z drugiej strony - z tzw ostrożności uważam, że umieszczanie plików na serwerze za który ktoś bierze osobistą odpowiedzialność może być uważane przez właściciela(najemcę) serwera za ryzykowne. Nawet, jeżeli jedyną konsekwencją ma być niespokojny sen... Ale to jest jego święte i niezbywalne prawo.
Jeżeli NZD uważa, że powinien i ma prawo udostępnić rzeczy z chomika, to jest np. chmura microsoftu lubo chmura googla, gdzie można to wrzucić. Zrarować, zahasłować rary hasłem np "hm.pl" i sprawa jest załatwiona. Hasło jest dostępne dla "grupy towarzyskiej" i sprawa jest prawnie czysta.
Z trzeciej strony - zauważcie, że na forum wielokrotnie pojawioały się rzeczy podlegające ochronie prawa autorskiego i nikt nie reagował aż tak alergicznie :-)
73
MAc
mrn

