27-11-2012, 17:44
No to jeszcze jeden szczegół prostownika : mówisz Piotrze o bezpieczniku. Czytałem w wielu opracowaniach że powinien to być bezpiecznik wysokonapięciowy. Co to jest właściwie? szukałem po necie takich ok 1A ale tylko 250V znalazłem - jaki wobec tego powinien to byc bezpiecznik coby przy spaleniu na 2500V nie wytworzył jakiegos tam łuku, plazmy, osadu z metalu na swoim korpusie i dalej w najlepsze nie przewodził prądu? masz może jakis link do sklepu?
Petroniusz/Petros

